Generał Potasiński - zdjęcie 2

Posłowie

Książkę poświęconą pamięci mojego Męża napisałam z potrzeby serca, kreśląc kolejne słowa piórem maczanym w czarnym atramencie żałoby. Rozmawiając z Jego przyjaciółmi, znajomymi i pracownikami słuchałam opowieści, na które zabrakło dni, uzupełniałam obraz, jakiego nie dane mi było namalować w czasie życia. Spisane przeze mnie wspomnienia stanowią niezwykły pomnik pamięci. I choć nie ma już Włodka wśród nas, w każdej chwili można poczuć Jego obecność przewracając kolejne strony książki.

Kiedy kończyłam pracę nad „Słucham opowieści o Tobie”, moja ciężko chora mama poprosiła mnie o to, bym teraz wysłuchała historii Jej życia, by, jak to powiedziała, pozostał po niej trwały ślad w pamięci pokoleń. I tak zrodził się pomysł pisania wspomnień.

To niewyobrażalnie piękne zajęcie. Mieć w dłoniach czyjeś życie, być powiernikiem tajemnic, współudziałowcem grzechów, dzielić cierpienia i radości.
Dziękuję wszystkim tym, którzy podzielili się ze mną swoimi opowieściami. Uczestniczenie w Waszym życiu było dla mnie niezwykłą przygodą, ale przede wszystkim wielkim zaszczytem.

Tym, którzy Waszą opowieść będą czytać zazdroszczę przyjemności, jaką przyniesie jej lektura. Wam, którzy powierzyliście mi spisanie swoich wspomnień, dziękuję za zaufanie.

Marta Murzańska-Potasińska